Witam, mam na imię Dawidek,urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej. Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g... Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :) To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :) Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)
21.01.2014
Dzień babci i moje ćwiczonka :)
21.01.2014. cześć kochani :*
no dzisiaj znowu muszę Wam pokazać co u mnie się działo ;)
Pewnie jak większość z Was wie, dzisiaj jest święto wszystkich babć :)
Moich też oczywiście ;) ale wszystkim innym tez posyłam buziaki :*
Dzień zaczął się spokojnie ;)
leżałem sobie grzecznie, z małymi drzemkami,a co ;)
Później to jadłem obiadek ;) moją zupkę pomidorową ;) mniam :D
tylko muszę jakoś z tym ryżem to ogarnąć,ale idzie mi coraz lepiej ;)
No a potem to przyjechała ciocia Karolina... tak ćwiczyłem,tak ćwiczyłem, że lufa mamusi nie nadążała ;) no średnio wyraźny obraz,ale chyba poznajecie mnie na zdjęciach ;)
Ale przynajmniej zobaczycie jak walczyłem ;)
Przeciąganie,przewracanie, przysiady,skłony,wiooo wiooo na koniku ;) trzymanie główki...mówię Wam to nie takie proste jak się wydaje ;)
Jak już skończyliśmy to drzemka obowiązkowa ;) a jak się obudziłem to były już moje babcie :) Babcia Krysia i babcia Basia :) Dałem im po buziaku ;) :*
No to tyle kochani :* ściskam mocno, mocno :* buuuzia i tuli licko w licko :*
no i wiecie :*









Dzielny Kochany Dawidek. Buziaki Słodziaku :*
OdpowiedzUsuńWitaj Przyjacielu :) no tak ćwiczonka to nie przelewki, skłony, przewroty, tyrlasy - ale radzisz sobie jak Miszczunio ze wszystkim :) Brawo :) No i widać zupka smakowała mniam mniam ;) żółwikujemy i buziaczki ślemy :*
OdpowiedzUsuń