Witam, mam na imię Dawidek,urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej. Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g... Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :) To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :) Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)
15.02.2014
Ja i mój wałeczek ;)
15.02.2014. cześć kochani :*
Już Wam piszę co tam u mnie dzisiaj ;)
No i muszę Wam też pokazać jak walczyłem z wielkim wałkiem ;)
Z rana, jak to zazwyczaj w sobotę pojechałem z tatusiem do wuja rehabilitanta :)
Znowu w szorcikach sportowych walczyłem ;) Ale to ciężkie, wiecie? jestem ciekawy kiedy choć troszkę to opanuję ;)
Tak mnie zmęczył ten wałeczek, że jak wróciłem do domku to mamusia na śpiącego rozbierała mnie do drzemki :D ;) :*
No ale jak wiecie trening czyni mistrza ;) ja ćwiczę dzielnie, a jak Bozia da to będą tego efekty ;) więc wiecie ;) :*
No dzisiaj krótko i na temat :) ja Was dużo mocno ściskam :*
Buuuuziaki,tuli licko w licko :* no i wiecie :*







Oj te piękne rzęsy... ♥
OdpowiedzUsuńrzeczywiście Dawidku, rzęsy masz jak u laleczki.
UsuńA wałek duuuuuuuuuuuuuuuuuuży, olbrzymi, ale Ty dzielny jesteś i masz ode mnie złoty medal
O kurczaczek to już będzie na dzisiaj 5 medali złotych :D :*
UsuńOpanujesz wszystko, tylko trzeba czasu, bo wiesz imię zobowiązuje, pamiętasz już jeden Dawid pokonał dużego Goliata i Ty też pokonasz swojego. My wszyscy tutaj trzymamy kciuki i rozmawiamy z Bozią codziennie. Buziaki
OdpowiedzUsuńWyglądasz Dawidku jak zwykle jak aniołek... Z wałeczkiem zanim się obejrzysz zacznie wychodzić :D Pamiętaj, że ciocia Justyna też musiała baaaardzo długo ćwiczyć, żeby zostać mistrzem i udało się... Tobie też się uda! :*
OdpowiedzUsuńslodziak z ciebie gdy tak sobie spisz
OdpowiedzUsuń