15.05.2014

Ćwiczonka, i zapowiedź... ;)



15.05.2014. cześć kochani :*
Nie wiem jak u Was, ale u nas tak brzydka pogoda jak nie wiem co... :/
Pada deszczyk i pada, a słonko schowało się nie wiadomo gdzie...
Ale żeby nie było odpoczywanko i tulaski były, no i ćwiczonka też były ;)












Najpierw przyjechała ciocia Sonia... no i znowu zasnąłem jak dziecko :D ;)






Po obiadku...a była dzisiaj pomidoróweczka :D przyjechała ciocia Kamila i znowu w szorcikach robiłem wygibasy ;)











Potem to już odpoczywałem sobie z mamusią ;)
Pokaże Wam zapowiedź, część tego co będzie u mnie na licytacjach :)
Dzisiaj dotarły do mnie przesyłki od cioć ;) Więc na najbliższe deszczowe dni wystawię je i być może spodobają Wam się :*









Ale żebyście sobie nie myśleli, że licytacje są najważniejsze... ja głównie proszę Was o maleńkie 5 zł :) :* To chyba nie jest zbyt wiele, a mnie bardzo pomoże :) Dziękuję już tym, którzy już "zaświecili świeczuszkę" na moim torciku ;) :* :* :*






Ja Was ściskam mocno :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*

7 komentarzy:

  1. Dawidku jesteś cudny i Twoi rodzice również!
    PS-fajowe masz body! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. MÓJ SLICZNY DAWIDKU ,ALE JESTES PRACOWITY I TO MNIE BARDZO CIESZY,NA TORCIKU ZASWIECIŁAM DWIE SWIECZKI DLA CIEBIE,NIECH PIEKNIE SWIECA, PA MOJE SERDUSZKO MIŁEJ NOCKI CI ZYCZE I WIESZ ZE CODZIENNIE O TOBIE ROZMAWIAM, MAM PYTANIE CZY JESZCZE MUSISZ JECHAC DO KRAKOWA NA KOMÓRECZKI? JESLI TAK TO KIEDY.POZDRAWIAM CAŁA RODZINKE ,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za świeczuszki :* a do Krakowa prawdopodobnie w czerwcu,ale nie wiemy kiedy dokładnie ;) :*

      Usuń
  3. Dlaczego Dawid się nie uśmiecha? Zawsze ma taką poważną buzię...

    OdpowiedzUsuń
  4. bo cierpi......bez sensu ... :-((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie można mówić, że życie dziecka jest bez sensu. Nawet jak ma wielorakie niepełnosprawności, nie mówi, nie chodzi, to każda chwila jest dla rodzica i dziecka ważna. Spotykam często dzieci które nie chodzą, mają upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim, a mimo to mają szczęśliwe oczka, zaczepiają, chcą spotkać się z rehabilitantami. Dawid nie wygląda na nieszczęśliwe dziecko, cała rodzina go kocha.
      Sama jestem niepełnosprawna, miałam nie przeżyć 2 godzin (poród w 6 mc) i co? Uważam, że każdy dzień jest cudowny mimo codziennych kłopotów.

      Usuń