9.05.2014

Jakiś bączek w nosku...



09.05.2014. cześć wszystkim :*
Ale się porobiło... nie pisałem wcześniej, ale mamusia biega od kilku dni trochę z katarkiem :/ ja jakoś się trzymałem, ale wczoraj wieczorkiem mnie dopadł bączek i brzęczy bez pozwolenia... 
Nie jest źle, ale mamusia w nagrodę spała w drugim pokoju ;) a ja to trochę wkurzam się tym brzęczącym noskiem ;)











Dzisiaj to miałem nową fajną zabawę ;) taką zabawę połączoną ze ćwiczonkiem ;) Ciocia Ada pożyczyła mi taaaaki ogromny ekran no i zobaczcie jaki on fajny, taki świecący :D można różne fajne rzeczy tam poustawiać :D
Ja to średnio ogarniałem, ale przecież uczę się ;)











Później po obiadku to miałem ćwiczonka z wujkiem ;) 
Byłem zwarty i gotowy :D trochę brzęczący, ale zawsze gotowy :D ;)












No to trzymajcie kciuki,żeby ten bączek nie narozrabiał za bardzo...
Bo ja to już w tym roku choróbkę mam "odfajkowaną" :D
No i na moje urodzinki muszę być zdrowy, no bo jak inaczej ;)
Ściskam wszystkich :* Buuuzia :* tuli licko w licko :* No i wiecie :*










4 komentarze:

  1. a kysz bączku, odejdź od Dawidka i jego Mamusi, Dawidek musi być teraz całkiem zdrowy,, no bo urodzinki całkiem wielkimi krokami już sie zbliżają, ale sie będzie działo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ciocia Ewa z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  2. DAWIDKU PRZEGON TEGO BACZKA -NIE DAJ SIE ZAATAKOWAC,A MAMUSI ZYCZE ZSRÓWKA ,JAK CODZIEN ROZMAWIAM O TOBIE .....WIESZ .I BEDZIE CO RAZ LEPIEJ -ZYCZE WAM DOBREJ NOCKI PA PA BUZIAKI PRZESYŁAM.

    OdpowiedzUsuń