10.05.2014

Na wycieczce... na usg ;)



10.05.2014. cześć kochani :*
Co u mnie? ;) Pan Bączek trochę biega po nosku, ale bez szaleństw ;)
Dzisiaj to co najważniejsze to byłem u takiej cioci, która robi takie specjalne badania... smaruje najpierw takim żelikiem, a potem przykłada takie dziwne cosik :D to się nazywa USG, wiecie? ;)














Byłem głównie sprawdzić,czy mój kabelek, drenik nie narozrabiał w główce i czy ma dobrą długość ;) z tego co ciocia zobaczyła to powinno być wszystko ok :)
Co to mojej główki to niestety bez zmian... "średnio dobrze", ale my robimy dalej swoje :) 
Miałem też sprawdzany brzuszek... ale to fikałem jak ciocia dotykała tym żelikiem :D taki trochę dziwny był :D ;)
Z brzuszkiem nie jest źle ;) a nawet dobrze jak na mnie :) :) :)
Ale co Wam powiem jak miałem badaną główkę byłem nie dość, że w dość mało wygodnej pozycji to spałem.... i chrapałem ;) ale ciocia nie obraziła się ;)
Tak jak już pisałem jak jest tak jest, ale my robimy swoje, cierpliwie czekamy co będzie :)




Wszyscy będziemy rozmawiać z kim trzeba ;) Prawda? ;) :*
Ściskam wszystkich dużo mocno :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :* 
No i wiecie :*






3 komentarze:

  1. Tak tak, zawwsze w rozmowie z Bozią mówię o Tobie :-)
    Ciocia Ewa z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście ze będziemy kochamy Cie szkrabku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. DAWIDKU WIESZ ZE CODZIENNIE ROZMAWIAM -I MAM NADZIEJE ZE MNIE WYSŁUCHUJE,BO BARDZO TEGO PRAGNE ZEBYS BYŁ ZDROWIUTKI -KOCHAM CIE ,DOBREJ NOCKI CI ZYCZE ,SPIJ SPOKOJNIE PA PA CAŁUJE.

    OdpowiedzUsuń