5.07.2014

Wycieczka na sobotnie ćwiczonka ;)



05.07.2014. cześć kochani :*
Już szybciutko opowiadam co dzisiaj u mnie ;)
Z samego rana pojechałem z mamusią, moim wozem do wuja rehabilitanta :)
Jechałem i jechałem aż dojechałem ;) 
Słonko gdzieś się schowało, więc jak już dojechałem to mamusia wzięła na rączki, mocno przytuliła i od razu było cieplusiej ;)
Wujek wywijał mną w prawo i lewo ;)












A jak wracaliśmy... słonko wyszło zza chmurki i jakoś tak lepiej się odpoczywało i grzało stópunie w słoneczku ;) 
Ja sobie odpoczywałem po ćwiczonkach, zwiedzałem ;) a mamusia zrobiła smaczne zakupki ;)









Później to już przytuliłem się w domku do podusi i zasnąłem jak dziecko ;)







No i tulaski, tulaski, tulaski... ;)
Ja też tulę Was wszystkich :* Buuuzia :* tuli licko w licko :* No i wiecie :*




1 komentarz:

  1. KOCHAM CIE SŁONECZKO -JESTES TAKI CIERPLIWY MECZA CIE TE WUJKI -ALE TO DLA TWOJEGO DOBRA,DAWIDKU CAŁUJE CIE I ZYCZE WAM DOBREJ NOCKI PA PA

    OdpowiedzUsuń