Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Tulaski ;) i prośby o pomoc dla dzieciaczków :*

27.08.2014


27.08.2014. cześć kochani :*
Ja to się tam nie znam, ale czy jest jeszcze lato?? Bo już dawno słoneczka nie widziałem ;) Coś się chyba komuś pomyliło ;)
Co robić w taki w ponury dzionek...? ;)
Wylegiwać się i tulaskować ;) Ale za to fajnie, z mamusią i tatusiem :D
















Żeby nie było miałem spotkanie z ciocią Sonią, więc było raczej relaksikowo ;)











Dzisiaj chciałem napisać Wam troszkę o tym o co pytacie i prosicie w wiadomościach :* jeśli o czymś zapomniałem to tylko dlatego, że jest tego tyle, że aż nie ogarniam :D

Pytacie na co choruje... więc w takim skrócie, wielkim skrócie ;)
 Jestem bardzo skrajnym wcześniakiem (tak mówią ;) ), urodziłem się w 22tygodniu, a najmniej ważyłem ok 300g.. więc z tego wszystkiego mam ogrom powikłań. 
No wiecie to wszystko co miało rozwinąć się u mamusi w brzuszku to zostało przerwane :/ a do tego miałem poważne wylewy do główki, które zniszczyły prawie cały mój mózg... 
Ale ja tak łatwo się nie poddam :) Bo mam mamusie, tatusia i Was :*

Pytacie czy będę miał jeszcze podawane superaśne komóreczki ;)
Tak :) na kolejne jadę nawet zaraz już, na bieżąco wszystko Wam opowiem ;)
Jakie one dadzą postępy? Kurczaczek a kto to wie ;) chyba tylko Bozia :)
Bo moje komóreczki mogą zadziałać na co tylko będą miały ochotę :D
A może na oczka, uszka, nóżki, a może na to że będę sam samiusi jadł ;)
Zobaczymy :)

To chyba najważniejsze rzeczy o które pytacie najczęściej :*

Wiele, wiele wiadomości od Was to też prośby o pokazanie stronek innych dzieci... nie dam rady pokazać wszystkich :/
Pokażę Wam kilkoro z nich, oni potrzebują nie dość, że pomocy od nas wszystkich, to jeszcze tyle pieniążków, że nawet nie wiem jak mam Wam pokazać, bo nie mam tyle paluszków... Wy chyba też nie ;)

Może pamiętacie mojego kolegę Olka, który jakiś czas zbierał na operację serduszka? :) Teraz potrzebuję na kolejną operację, żeby mógł całe życie grać w piłkę, biegać i skakać :) Będzie nadrabiał za mnie ;) :*





Kolejna to dziewczynka, Julia Kuś, ona ma takiego niefajnego robala w sobie i walczy z nim dzielnie, ale potrzebuje strasznie dużo pieniążków... nie mam tyle w śwince skarbonce :( 



SIEPOMAGA Julii Kuś :)



Mam jeszcze jedną koleżankę Andżelikę :) 
Już Wam kiedyś o niej opowiadałem ;)
Jest z mojego miasta Ruda Śląska ;) Ma chorą nóżkę, potrzebuje pomocy,żeby chodzić jak inne dzieci :) 



SIEPOMAGA dla Andżeliki :)


Wiem, że jest mnóstwo potrzebujących dzieciaczków... jakie to niesprawiedliwe :(
Gdyby tak dało się pomóc wszystkim..... :*







Sami zadecydujcie komu i jak pomóc :* 
Ściskam Was duuużo mocno :* Buzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*


Wygibaski i bajeczki ;)

26.08.2014


26.08.2014. cześć wszystkim :*
Postaram się dzisiaj krótko i na temat ;) :D
Z samego rana przyjechał mój fajny wujo Mariusz :)
On to mnie chyba trochę lubi, ale ja jego też, wiecie? ;)
Robiłem wygibaski, a za oknem słonko chyba obraziło się... 
no schowało, serio ;)












Później to już relaks, odpoczywanie, co by być gotowym do ćwiczonek z ciocią Agatką ;) 
Ciocia Agatka przyjechała, więc gotowy do boju usiadłem w moim foteliku :)
Moje okularki za mną nie nadążały  :D
Ale potem to nawet ciocia chwaliła ;)














Jak już skończyłem to zasłużona sjesta... z tatusiem :D wrócił z pracy :D
Ściskam was wszystkich dużo mocno :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :*
No i wiecie :* 



Nowy tydzień... no i obowiązki ;)

25.08.2014


25.08.2014. cześć i czołem :*
Zaczął się nowy tydzień, więc obowiązki wzywały ;)
Z rana siedziałem sobie w moim foteliku i oglądałem sobie co wokoło, no i zerkałem na kolorowe cóś co mamusia mi przypięła do fotelika ;)










Ale z takich obowiązków prawdziwych, prawdziwych to były wygibaski z moim wujem Mariuszem ;)
Podciągnąłem moje kolanóweczki :D i fruuuu do ćwiczeń :D











No później to zasłużenie odpoczywałem, zdrzemkowałem się ;)
A tyćkę później tulaski z moją mamunią :*








Ściskam Was wszystkich :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :* no i wiecie :*




Niedziela tulaskowo-pluskankowa ;)

24.08.2014


24.08.2014. cześć wszystkim :*
No co Wam mogę dzisiaj napisać :D Jest niedziela... ;)
Leniuszkowo do południa z tulaskami ;)
A potem pojechałem na obiadek z mamusią, tatusiem i babcią ;)







Żeby nie było, że drudzy dziadkowie za bardzo by tęsknili, to po obiadku spotkaliśmy się wszyscy razem :)
Wytulaskowali mnie wszyscy... ;) Babcie, dziadziuś, tatuś i mamusia ;)
Ojjj i to wszystko ogarnąć?? ;) 
Tak mi było dobrze, że drzemeczki mnie dopadły :D a co tam przecież wolno mi, prawda?? ;)











Jak już wróciliśmy do domku mamusia z tatusiem wymyślili takie pluskanko w dużej wannie ;) 
Żebym poznawał już większe wody, morza, oceany ;)
No chyba trochę przesadziłem ;) Ale i tak było to coś nowego, a żebym nie bał się, to tatuś wszedł ze mną do wody ;)
Nie było tak strasznie ;) ale jeszcze trochę a będzie superaśnie ;)
No muszę się tego naumieć ;)











Ściskam wszystkich mocno :*Buuuzia :* tuli licko w licko :* No i wiecie :*