Witam, mam na imię Dawidek,urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej. Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g... Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :) To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :) Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)
9.11.2013
Sobotnia rehabilitacja z katarkiem ;)
09.11.2013.- hej kochani :*
Na początku chciałem Wam podziękować,bo wczoraj zapomniałem ;)
Ze mną jesteście nawet w tych najtrudniejszych chwilach, ale i tych wesołych, radosnych, za kilka dni minie rok jak opowiadam Wam swoją historię ;)
a jest nas na FB ponad 30 000 !!! :* bardzo dziękuje, że jesteście ze mną, z nami :* bardzo to doceniamy :*
A co do mojego bączka w nosku,to nie poszedł sobie,mam mały katarek :/
W nocy spałem z mamusią i tatusiem,bo tak jakoś byłem spokojniejszy jak wtuliłem się do mamuni,a potem do tatunia :) a wiecie, jeszcze ząbki mnie troszkę męczą... ;)
Z rana jak to zwykle po śniadanku sesyjka ;) a później drzemka, tuli tuli,zresztą sami zobaczcie ;)
No a w trakcie tuli z tatusiem, trochę przysnęło mi się,tak wiecie twardo ;)
a jak się obudziłem zrobiłem "ooooo ooooo tatuś" ;)
A jak już sobie wszystko poukładałem, nabrałem formy pojechaliśmy autkiem do wujka rehabilitanta :) trochę sobie poćwiczyłem ;)
No a ja dalej będę walczył z Panem Katarkiem,a Wy trzymajcie kciuki ;)
buuuzia dla wszystkich, no i wiecie :*









Dawidku Ty to jestes dzielny,waleczny:)taką pracę dzis wykonales nawet mimo tego katarku...:)b,edzie dobrze bo Ty i Mamunia z Tatuniem sie nie poddacie:)tak trzymaj Tygrysku:)
OdpowiedzUsuńJaki słodziaczek z Dawidka :)
OdpowiedzUsuńA tak z innej beczki, to kurcze - ile Wasza trójeczka i reszta rodzinki musi przejść :(
Pani Kasiu, jeden z Pani celów został osiągnięty - na pewno nie tylko ja zaczęłam doceniać jeszcze bardziej to, co mam...
Pozdrawiam serdecznie :)
Witam! Z tej strony mama dwójki wcześniaków, co prawda nie tak bardzo wczesnych ale urodzonych w stanie krytycznym. Dziś chłopaki mają 14 i 3 lata. Po przebytych choróbskach nie ma śladu najmniejszego no może poza tym, że są troszkę dobniejszej budowy od rówieśników. Dawidku! Twoi rRdzice to ludzie wielcy i życzę Wam z całego serca aby twoje choroby poszły daaaaalekoo bo patrząc na to co już przeszliście to poprostu musicie wygrać. Już wygraliście, macie siebie i swoją milość a ona pomoże wam pokonać wszyskie przeciwności losu... Buziaczki :* A Twoja fryzurka jest cudowna :)
OdpowiedzUsuńJakie dzióbki robisz podczas snu:) widzę,że troszkę płakałeś na ćwiczeniach:( Miłej niedzieli Wam życzymy
OdpowiedzUsuńcudo nasze :* a ty katarku żegnaj się już z Dawidkiem :P :*
OdpowiedzUsuńdawidku jaki jestes dzielny codziennie po pracy czytam twuj blok i podziwiam twoich kochanych rodzicuw.buziaki dla ciebie aniolku
OdpowiedzUsuń