26.01.2014

Niedzielna wyprawa do babci ;)



26.01.2014. cześć kochani :*
dzisiaj był dzień relaksiku dla mnie ;) nie mam ćwiczeń ;) 
z rana był tylko wujek, który dba o moją rureczkę w brzuszku ;) powiedział,że wszystko jest ok i wymieni ją za jakiś czas ;)

Później to szykowaliśmy się do wyjazdu do babci na obiadek ;)
Ale przed tym.... sesyjka lufą mamusi ;) <3








Szybciutko ubrałem mój kożuszek i czapulkę ciepłą i poszliśmy z mamusią do zagrzanego autka,gdzie tatuś czekał już na nas ;) 








Jak wyszliśmy na dworek ....ale zimne powietrze na moich lickach poczułem, mówię Wam ;) nawet trochę biało było...ale trochę za mało na moje nowe sanki :/ widać muszę jeszcze troszkę poczekać ;)
Jak już wygodnie usiadłem w autku,to mogłem się porozglądać ;) a i słonko fajnie grzało moją buźkę :)
No a później to już obiadek,a po obiadku tulaski przytulaski ;)
To co uwielbiam ;) 








No to tyle na dziś ;) :* <3
Ściskam mocno wszystkich :* buuuuzia, tuli licko w licko :* no i wiecie :*





1 komentarz: