27.08.2014

Tulaski ;) i prośby o pomoc dla dzieciaczków :*



27.08.2014. cześć kochani :*
Ja to się tam nie znam, ale czy jest jeszcze lato?? Bo już dawno słoneczka nie widziałem ;) Coś się chyba komuś pomyliło ;)
Co robić w taki w ponury dzionek...? ;)
Wylegiwać się i tulaskować ;) Ale za to fajnie, z mamusią i tatusiem :D
















Żeby nie było miałem spotkanie z ciocią Sonią, więc było raczej relaksikowo ;)











Dzisiaj chciałem napisać Wam troszkę o tym o co pytacie i prosicie w wiadomościach :* jeśli o czymś zapomniałem to tylko dlatego, że jest tego tyle, że aż nie ogarniam :D

Pytacie na co choruje... więc w takim skrócie, wielkim skrócie ;)
 Jestem bardzo skrajnym wcześniakiem (tak mówią ;) ), urodziłem się w 22tygodniu, a najmniej ważyłem ok 300g.. więc z tego wszystkiego mam ogrom powikłań. 
No wiecie to wszystko co miało rozwinąć się u mamusi w brzuszku to zostało przerwane :/ a do tego miałem poważne wylewy do główki, które zniszczyły prawie cały mój mózg... 
Ale ja tak łatwo się nie poddam :) Bo mam mamusie, tatusia i Was :*

Pytacie czy będę miał jeszcze podawane superaśne komóreczki ;)
Tak :) na kolejne jadę nawet zaraz już, na bieżąco wszystko Wam opowiem ;)
Jakie one dadzą postępy? Kurczaczek a kto to wie ;) chyba tylko Bozia :)
Bo moje komóreczki mogą zadziałać na co tylko będą miały ochotę :D
A może na oczka, uszka, nóżki, a może na to że będę sam samiusi jadł ;)
Zobaczymy :)

To chyba najważniejsze rzeczy o które pytacie najczęściej :*

Wiele, wiele wiadomości od Was to też prośby o pokazanie stronek innych dzieci... nie dam rady pokazać wszystkich :/
Pokażę Wam kilkoro z nich, oni potrzebują nie dość, że pomocy od nas wszystkich, to jeszcze tyle pieniążków, że nawet nie wiem jak mam Wam pokazać, bo nie mam tyle paluszków... Wy chyba też nie ;)

Może pamiętacie mojego kolegę Olka, który jakiś czas zbierał na operację serduszka? :) Teraz potrzebuję na kolejną operację, żeby mógł całe życie grać w piłkę, biegać i skakać :) Będzie nadrabiał za mnie ;) :*





Kolejna to dziewczynka, Julia Kuś, ona ma takiego niefajnego robala w sobie i walczy z nim dzielnie, ale potrzebuje strasznie dużo pieniążków... nie mam tyle w śwince skarbonce :( 



SIEPOMAGA Julii Kuś :)



Mam jeszcze jedną koleżankę Andżelikę :) 
Już Wam kiedyś o niej opowiadałem ;)
Jest z mojego miasta Ruda Śląska ;) Ma chorą nóżkę, potrzebuje pomocy,żeby chodzić jak inne dzieci :) 



SIEPOMAGA dla Andżeliki :)


Wiem, że jest mnóstwo potrzebujących dzieciaczków... jakie to niesprawiedliwe :(
Gdyby tak dało się pomóc wszystkim..... :*







Sami zadecydujcie komu i jak pomóc :* 
Ściskam Was duuużo mocno :* Buzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*


1 komentarz:

  1. jesteś wspaniały Dawidku. modlę się o Ciebie do Bozi codziennie
    Ciocia Ewa z Krakowa

    OdpowiedzUsuń