Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalalala... mam nowy fotelik samochodowy ;). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalalala... mam nowy fotelik samochodowy ;). Pokaż wszystkie posty

Lalalala... mam nowy fotelik samochodowy ;)

8.02.2014


08.02.2014. cześć wszystkim :*
Ale mam Wam dzisiaj co pisać i pokazywać ;) Lepiej usiądźcie wygodnie ;) :D 
Od czego tu by zacząć :D ? 
To może znowu od chwalenia i tym razem od dziękowania...Wam wszystkim :*
Od dzisiaj mam nowy fotelik samochodowy... :) :* No i musiałem go wypróbować ;)







Ale opowiadam już od początku ;)
Z rana po śniadanku szykowałem się na ćwiczenia do wuja rehabilitanta ;)












U wuja to ja już byłem w pampersowych szortach do ćwiczenia ;) i dawałem z siebie wszystko ;) i na macie i na wałeczku ;) 
Wiecie lato już niedługo... słyszałem, że dobrze mieć jakieś kaloryferki na brzuszku, a ja to chyba mam na razie mały bojlerek ;) :D












A że dzisiaj dzień wrażeń to zaraz po obiadku przejechał taki Pan z takiej firmy RECARO, która ma takie specjalne foteliki samochodowe ;)
Była przymiarka... no i na szczęście pasowało :) Mam teraz super bezpieczny fotelik :) Będę mógł jeździć z mamusią i tatusiem gdzie sobie wymyślę ;)

Mam ten fotelik też dzięki Wam wszystkim :* Moje licytacje były m.in. na to przeznaczone :) Za jakiś czas poszukamy dla mnie nowy wóz ;) 
Dziękuję, dziękuję, dziękuję.... :* :* :*

No musiała być też przejażdżka próbna :D ale powiem Wam, że była do tego dobra okazja :) Pojechaliśmy do mojego dziadziusia... :*










Mojego dziadziusia to chyba też już znacie :) On mieszka wysoooko w niebie, z aniołkami ;) 
Ale wiem, że patrzy na mnie z góry ;) Dzisiaj minęły 3 latka ...
Kocham mojego dziadziusia Edzia :*
No i mimo, że nie ma go z nami tutaj, to mamy w trójkę wspólne zdjęcie ;) :*







No sami widzicie, tyle przygód miałem dzisiaj :)
A dziękowałem Wam już za pomoc? :D dziękuję,dziękuję, dziękuję :*
Kocham Was dużo mocno :* :* :* <3



Chciałem jeszcze kilka słów dopisać... :)
Gdzieś tam słyszałem, że mój wujek Jurek Owsiak jest smutny :/
No powiem Wam, że nam też jakoś od razu smutniej się zrobiło, bo kto jak to, ale On robił i robi tyle dobrego, że trudno poszukać kogoś podobnego :)
Dzięki temu co robi... JESTEM :) Pomógł nam też w zakupie mojego koncentratora tlenu i jak widzicie i pamiętacie bardzo mi to pomogło :) szybko nauczyłem się oddychać sam ;)
I nie chciałbym, żeby ktoś go obrażał i wymyślał bajki na wujka temat :/ 
Jest mnóstwo małych i dużych pacjentów, którzy pewnie myślą podobnie jak ja, jak my ;) A ci co piszą nieprawdę, obrażają złośliwie widać nie mieli i nie mają i oby nie mieli w życiu większych problemów...
My wujka mocno ściskamy, tulimy tak wiecie ;) licko w licko ;) 
i buuuuziakujemy :*






No to tyle na dzisiaj ;) Ja Was też mocno mocno ściskam licko w licko :*
Buuuuuzia, no i wiecie :*