Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

Popularne

Kategorie

Łączna liczba wyświetleń

Loading...

Dzień wrażeń :)

06.02.2014


06.02.2014. cześć kochani :*
Ale dzisiaj dzień :) same miłe niespodzianki :) a ja lubię miłe niespodzianki ;)
Po pierwsze chciałem podziękować wszystkim za głosy w konkursie BLOG ROKU 2013 :* Dostaliśmy dużo głosów od Was, czuję i wiem, że jesteście ze mną :)
Zresztą jak każdego dnia ;) i za to Was lubię, wiecie? ;) a nawet mocno kocham:* mocno ,mocno :*
Teraz to wszyscy trzymamy kciuki :) :* bo w kolejnym etapie konkursu to ciocia z jury wybiera z 10tki magiczną trójeczkę, która według niej będzie najfajniejsza ;) I ta trójeczka przejdzie do kolejnego etapu i ktoś z nich ma szanse na wygraną ;) Ale tych etapów,co? ;)

Po drugie dzisiaj pokazał się artykuł w "Życiu na gorąco" o mnie, o nas :) opowiadałem Wam o tym kiedyś ;) a za jakiś czas postaram się pokazać więcej fotek z tego dnia ;) Wujo ma mi je przesłać ;) :*







A co do dzisiaj to ćwiczyłem jak zwykle ;) ciocia Kamila do mnie przyjechała ;)
Może kiedyś uda nam się "uwiecznić" moje mini pełzanie na brzuszku :D
Ale wiecie...to wszystko czasu potrzebuje ;)












Później to zasłużony odpoczynek :) a wiecie jaki? ;)
Tulaski z mamusią :D a potem spotkanie z lufą mamusi ;) :D :*












Dzisiaj był dzień pełen wrażeń, na szczęście tych pozytywnych :)
Mamy taką ciiii nadzieję, że to wszystko co się dzieje wokoło pomoże nam w przyszłości :) Że tam gdzieś jest KTOŚ kto ma "na mnie" pomysł :)
Bo my cały czas walczymy o moje lepsze jutro :) :*
Ja Was ściskam mocno mocno :* buzia :* tuli licko w licko :* no i wiecie :*






10 komentarzy:

  1. Powodzenia Dawidku! :) Świetnie dajesz sobie rade. A czy jest szansa, że Dawidek stanie kiedyś na nóżki? Podziwiam Państwa, Dawidek ma najlepszych Rodziców na Świecie :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie wie,czy Dawidek będzie sam siedział o chodzeniu nie wspomnę... ale zrobimy wszystko, żeby było mu jak najlepiej w życiu :) Pozdrawiamy :*

      Usuń
    2. To się wygłupiłam tym pytaniem. Będę się modlić za Dawidka bo tylko tyle mogę zrobić :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Ja również uważam, że Rodzice Dawidka są najlepsi na świecie, szczególnie w tych czasach kiedy to mamy zdrowych dzieci nie dają rady z wychowaniem swoich maleństw. Podziwiam ich i szanuję bardzo a Dawidka uwielbiam jak własne dziecko i czekam codziennie z niecierpliwością na każdy wpis o Małym Rycerzu, który tak dzielnie walczy o lepsze jutro. Buziaki Kochani :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy :* ile nam sił wystarczy to będziemy pisać i pokazywać co u Dawidzia :) Pozdrawiamy :*

      Usuń
  3. Uwielbiam cie maluszku :*:* twoja mama jest wspaniala kobieta !!! A tata dzielnym wojownikiem !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaz nie piszemy ostatnio zbyt czesto ...chcemy zebys cie wiedzieli ze jestescie co dzien w naszych myslach ...naszych rozmowach i w naszych sercach....
    Nie ma co sie zastanawiac co bedzie jutro ...trzeba wierzyc ze jutro bedzie wyjatkowy dzien i stanie sie cos wspanialego....
    Ostatnio jak zobaczylismy z Marcelkiem jak Dawidek podnosi glowke az z radosci poplakalismy sie...tzn.ja sie poplakalam a Marcel powiedzial do mnie ze to dopiero poczatek....ze jeszcze sie tyle moze wydarzyc....
    A ja mysle kochani ze 20 lat temu Dawidek nie mial by najmniejszych szans...a dzis spojrzcie ...juz....JUZ....podnosi glowke....
    A kto wie co bedzie za nastepnych 20 lat....
    Wiadomo ze zadajecie sobie pytania a dlaczego ....czemu tak....
    Jestescie wyjatkowi i dostaliscie wyjatkowego Dawidka...
    Puki Dawidek jest malutki kazdy chce pomagac ...dlatego trzeba wymyslic cos co mu bedzie pomagalo cale zycie...
    My sie tu zastanawiamy calkiem intensywnie...
    Buziaki kochani i tak trzymac...

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymamy kciuki kochani!! Najmocniej ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko, co robicie ma sens. Dawidek jest kochany i ma piękne życie, mimo choroby. To przecież widać, że jest szczęśliwy, mimo iż codziennie musi tak mocno walczyć. Wiele dzieci chciałoby mieć takie szczęście, jak Dawidek - rodziców, którzy tak mocno kochają i tak bardzo o nie dbają :) Dawidku, i masz tyle Cioć i Wujków, którzy codziennie o Tobie myślą, że chyba nikt tylu nie ma :)) Trzymaj się, Kochany. Nigdy się nie poddawaj :)

    OdpowiedzUsuń