22.02.2014. cześć kochani :*
Już,już Wam opowiadam co dzisiaj ;) Ale co najważniejsze też pokażę :)
Dzisiaj jak zwykle męski wyjazd z tatuniem do wuja rehabiitanta ;)
Starałem się w tych moich spodenkach wyginać ciałko, ale ja cały czas się uczę, wiecie? ;)
Ale na dzisiaj to nie koniec ćwiczeń ;) na szczęście to muzykowanie z ciocią Martą ;) a to akurat lubię ;) :*
Była gitarka, był bembenek i były różne różniste piosenki ;) no i tulaski i z mamunią i z ciocią ;) achhh achhh miałem :D
Ale muszę Wam coś powiedzieć ;) ciocia Marta to próbowała mnie naśladować... ;) tak tak ,dobrze czytacie ;)
Ja zieeeeewałem jak lew, a ciocia to próbowała się tego nauczyć ;)
Dam jej kilka lekcji ;) i będziemy kwita ;) :D
A później to już obiadek i tulaski,tulaski ;)
Lalalalalala.... fajnie jest :)
Ja Was ściskam tak mocno jak tylko potrafię :*
Buuuuzia :* Tuli licko w licko :* no i wiecie :*









