Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Już prawie,prawie weekendzik ;)

8.08.2014


08.08.2014. cześć kochani :*
Ja szybciutko na chwilkę ;) 
Dzisiaj miałem już prawie weekendzik, taki prawdziwy, bo miałem wolne od cioć i wujków ;) Ponoć są wakacje, więc kto komu zabroni :D ;)












Wylegiwałem się ,tulaskowałem ,no i nie ma przebacz u mamusi... ;)
Znowu musiałem jeść część obiadku i deserek łyżeczką :D
Miałem przerwę przez ząbki ,katarek i kaszelek... wypluwałem wszystko ;)
Obiadku zjadłem połóweczkę ,a deserek cały :D czyli pół jabłuszka :)
No jutro dla mnie będzie fajny dzień, ale to jutro Wam opowiem ;)
Ściskam wszystkich :* Buuuzia :* tuli licko w licko :* No i wiecie :*

Ps. Pamiętajcie o licytacji, skarbonce dla mnie u Rfundacja :*


Coś dla oczek i dla ciałka...no i chyba bez katarku i kaszelku ;)

7.08.2014


07.08.2014. cześć kochani :*
Mam dobre wieści...mam nadzieje :D Zdaję się,że katarek z kaszelkiem poszli sobie heeen,heeeen :D :D :D Superaśnie,co? :D
W nocy to już średnio miałem kaszelek,tylko bączka w nosie ;)
Ale za dnia to już chyba odleciał, a razem z nim kaszelek :)
Po mojej śniadankowej drzemce przyjechała moja ciocia Agatka ;)
Trochę się nie widzieliśmy,bo przecież ciocia też musi czasami odpocząć ;)
Trochę chyba byłem rozespany, gdzieś w chmurach bujałem, bo nie współpracowałem tak jak powinienem ;) ale ciocia czasami chwaliła, więc następnym razem będzie lepiej :)







Przyniosła ze sobą taką śmieszną kurkę i robaczka :D
Nawet je dotykałem,nie bałem się :D ;)









Potem przyjechał wujo Mariusz no i zaczęły się wygibaski ;)












Kiedyś pisałem Wam o Rfundacji,która miała wystawić puszeczkę dla mnie :)
Każdy kto chciałby mi pomóc,może podejść i wrzucić pieniążek :)
Jest też specjalna licytacja wuja,który obcina włoski ;)
Szczegóły w linkusiu :) :*



Ściskam wszystkich mocno :* buuuzia :* tuli licko w licko :*
No i wiecie :* 



Ćwiczonka,wygibaski z ciocią i wujem ;)

6.08.2014


06.08.2014. cześć kochani :*
Dzisiaj troszkę późno jestem, ale jestem ;)
Już szybciutko opowiadam, melduję i pokazuję ;)
Była dzisiaj u mnie ciocia Martusia :D Przyniosła mi taką jeżykową piłeczkę ;)
Potem to wygibaski były z wujem Mariuszem ;)
My to trzymamy sztamę ;) fajnie mi się z nim ćwiczy ;)
Później to już padłem jak dziecko po tych ćwiczeniach ;)


















Achhhh jutro kolejne wygibaski :D
No dzisiaj krótko i na temat :)
Ściskam mocno wszystkich :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*

Ps. Mam jeszcze tyci katarek i kaszelek ;) Ale do przodu ;)






Ja i jabłuszka ;)

5.08.2014


05.08.2014. cześć kochani :*
Co powiecie dzisiaj na zabawę :D ??
Zabawę w jabłuszko :D 






Jak pewnie większość z Was wie, jabłuszka są bardzo zdrowe ;)
Ja też je jem, choć pewnie nie tak jak wszyscy... bo ugryźć jabłko to by mi trochę zetrwało, i  chyba bym nawet nie zasmakował ;)
Ja jem pyszniutko łyżeczką :D
No więc tak... pewnie widzieliście, słyszeliście, że nie wszyscy chcą jeść nasze pyszne, zdrowe jabłuszka... ;) 
Mogę im tylko paluszkiem zrobić "nununu" ;)
No i mam pomysła, jeśli macie ochotę, wklejajcie swoje fotki z jabłuszkami w komentarzach :D będzie kolorowo, smacznie, no i zdrowo ;)
Co Wy na to??? :D
















Ściskam Was wszystkich :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*

Ps. Aaaa co do mojego katarku i kaszelku, to jeszcze jest, ale dzisiaj pozbyłem się takiej części większej,konkretniejszej z gardełka.... ale feeee to było ;)