Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Odwiedzinki wujka Karola ;) :*

7.02.2014


07.02.2014. To ja dzisiaj znowu ;) bo muszę Wam opowiedzieć co dzisiaj robiłem ;)
Dzisiaj miałem ważne odwiedzinki, ale pomalutku,już zaczynam od początku ;)
Z rana jak to ja odpoczynek po śniadanku ;)  

No i zrobiłem mój kocyk,mój ;) :D










Po takim odpoczynku miałem gości ;) Przyjechała do mnie ciocia Marta i wujek Karol :) O wujku Karolu zaraz Wam opowiem ;)

Ciocia Marta wyciągnęła gitarkę i zaczęliśmy śpiewać :D tzn ciocia ;) i mamusia ;) ale mamusia to tak wiecie po cichutku ;) 
Ja to słuchałem i rozglądałem się ;) Lubię jak ciocia Marta mi gra :) :*
Dzisiaj to wyluzowałem się ;) widać to po moich minkach, rączkach luźnych ;)
Ale tak muzyczka grała... przez stópki, aż po uszka ;)
















Tuli robiła mamusia, tuli robiła ciocia ;) A na koniec to nawet wujek Karol :)






Wujek Karol to wujek ksiądz Karol ;) Ja już go znam od dawna ;)
Był u mnie w szpitalku jak byłem jeszcze w szklanym domku... byłem taki malusi ;)
Wujek Karol przyszedł wtedy do szpitalka z mamusią porozmawiać :)
I wiecie co? Ta rozmowa wtedy z wujkiem bardzo pomogła mamusi :)
Wiedziała, że to co robi jest dobre, że nie robi nic wbrew Bozi... :)
Mamusia zawsze mi mówiła jak było bardzo źle, że mam sam zadecydować razem z Bozią :)
A ja z Bozią ustaliliśmy, że będę... ;)
Wujek też był z nami w dniu mojego uzupełnienia Chrztu Świętego :)
Więc można powiedzieć, że to mój taki prawdziwy wujek ;)
Pobłogosławił mnie i zrobił krzyżyk na czółku ;) tak jak mamusia przed snem mi robi ;) widać tak trzeba ;)
Zrobiliśmy tulaski, a potem u mamusi ... drzemeczka ;) Jakoś tak wyszło ;)
No i odpoczynek, sjesta i takie tam ;)









No to już Wam nie zawracam głowy dzisiaj ;)
Ściskam Was mocno :* Buuuzia, tuli licko w licko :*
No i wiecie :*





















Wizyta "Życia na Gorąco" ;)




Cześć kochani :*
Tak jak obiecałem, chciałem Wam pokazać fotki z dnia, kiedy była u mnie ciocia z "Życia na Gorąco" i wujek z lufą Kosma Studio ;) On miał ją jeszcze większą niż mamusia ;) Wyobrażacie to sobie? ;) :D 

Ogólnie było wesoło, ale i też poważnie ;) 
Mamusia z tatusiem opowiadali jak było i jak jest teraz ;) No i jak widzicie nawet nie spałem :D pełny profesjonalizm ;) :D














Chcieliśmy pokazać jak wygląda opieka przy mnie, choć tak wiecie... troszeczkę ;) Bo to nie da się tak pokazać w ciągu godziny, dwóch jak wygląda nasz dzień ;) Ale mamy przynajmniej pamiątkę... szczególnie mamusia :D
bo ona zazwyczaj jest po drugiej stronie lufy ;) 
Zobaczcie jak mnie karmi, ten słoiczek między kolankami :D wszystko opracowane, żeby było wygodnie ;)








Pokazaliśmy jak ćwiczymy, jak się bawimy, no i jak się tulimy ;) :*
Ojjjj jak ja to lubię :) :) :)














Potem w końcu przyszedł czas na spanko ;) więc w stroju tygryska wskoczyłem pod kołderkę ;) 











No to kończę , bo wieczorkiem muszę Wam napisać co dzisiaj porabiałem ;)
Sami widzicie, jest tego tyle, że ciężko to ogarnąć ;) Ale jakoś dajemy radę ;)

Ja Was ściskam , buuuzia, tuli licko w licko :* i do wieczorka ;) :*
No i wiecie :*




Dzień wrażeń :)

6.02.2014


06.02.2014. cześć kochani :*
Ale dzisiaj dzień :) same miłe niespodzianki :) a ja lubię miłe niespodzianki ;)
Po pierwsze chciałem podziękować wszystkim za głosy w konkursie BLOG ROKU 2013 :* Dostaliśmy dużo głosów od Was, czuję i wiem, że jesteście ze mną :)
Zresztą jak każdego dnia ;) i za to Was lubię, wiecie? ;) a nawet mocno kocham:* mocno ,mocno :*
Teraz to wszyscy trzymamy kciuki :) :* bo w kolejnym etapie konkursu to ciocia z jury wybiera z 10tki magiczną trójeczkę, która według niej będzie najfajniejsza ;) I ta trójeczka przejdzie do kolejnego etapu i ktoś z nich ma szanse na wygraną ;) Ale tych etapów,co? ;)

Po drugie dzisiaj pokazał się artykuł w "Życiu na gorąco" o mnie, o nas :) opowiadałem Wam o tym kiedyś ;) a za jakiś czas postaram się pokazać więcej fotek z tego dnia ;) Wujo ma mi je przesłać ;) :*







A co do dzisiaj to ćwiczyłem jak zwykle ;) ciocia Kamila do mnie przyjechała ;)
Może kiedyś uda nam się "uwiecznić" moje mini pełzanie na brzuszku :D
Ale wiecie...to wszystko czasu potrzebuje ;)












Później to zasłużony odpoczynek :) a wiecie jaki? ;)
Tulaski z mamusią :D a potem spotkanie z lufą mamusi ;) :D :*












Dzisiaj był dzień pełen wrażeń, na szczęście tych pozytywnych :)
Mamy taką ciiii nadzieję, że to wszystko co się dzieje wokoło pomoże nam w przyszłości :) Że tam gdzieś jest KTOŚ kto ma "na mnie" pomysł :)
Bo my cały czas walczymy o moje lepsze jutro :) :*
Ja Was ściskam mocno mocno :* buzia :* tuli licko w licko :* no i wiecie :*






Słoneczkowa rocznica ;)

5.02.2014


05.02.2014. cześć kochani :*
Jestem ciekawy czy ktoś z Was pamięta, jaka jest dzisiaj rocznica ? ;)
Ano jest dzisiaj równy rok jak wróciłem do domku :) Powiem Wam, że to strasznie szybko minęło ;)
Być może dlatego, że w domku jest fajnie, o wiele fajniej niż w szpitalku...

Rok temu było zimno,a w tym roku wylegiwałem się na słonku :D ale się porobiło :D ;)
Słonko raziło czasami po oczkach,ale to fajnie, że raziło, prawda? ;)












Dzisiaj z moich obowiązków ćwiczenkowych, to nie było zbyt wiele ;)
Przyjechała ciocia Ada, więc poćwiczyłem trochę ;) Co będę się tylko wylegiwał i nudził :D ;)










Dzisiaj ciocia jak zwykle przyjechała z nowym pomysłem ;) Ja to chyba zostanę Masterchefem :D dzisiaj znowu "gotowaliśmy" ;)
Dzisiaj królowała surówka z jabłuszka :D 
Poznawałem jak wygląda jabłuszko, a potem to tak jakoś dziwnie się działo, że jak ocieraliśmy o taką tarkę, to to jabłuszko zmieniało się w takie małe tyci jabłuszka ;) no wiecie jakie to dziwne było ;) 
Ja to jednak muszę się jeszcze wiele nauczyć ;)









I wiecie co... po obiadku wyruszyłem na spacerek moim wozem :)
Ale moje licka były zimne jak wróciłem do domku ;) ale podobało mi się ;) :D










Moja rocznica była fajna mówię Wam :) 
Niby nie jest to tak jak u innych dzieci, zabawy, spacerki kiedy się chce, wspólne zakupy, bieganie za piłeczką, odwiedziny cioć, wujków, kolegów i koleżanek...
Ale ja cieszę się, że jestem z mamusią i tatusiem, nieważne jak :) ważne, że razem :) 
Ściskam Was mocno, buuuzia,tuli tuli licko w licko :* no i wiecie :*



Pewnie już wiecie ;)
Bierzemy udział w konkursie BLOG ROKU 2013 :)
Jutro 6 lutego jest zakończenie I etapu -głosowanie smskami... :)
Jeśli ktoś nie głosował, bronić nie będę ;) :*




SMSik o treści A01076 na numer 7122
(koszt smsika to 1,23zł brutto) 
W treści piszemy zero 0, nie literkę O ;)

Można głosować do 6 lutego 2014 r. do godziny 12:00 ;)
Aaaaaa ;) z jednego numeru telefonu,można wysłać tylko jeden sms ;)

I co WAŻNE :)
pieniążki z smsów będą przekazane dla dzieci osieroconych w hospicjum :*


Dziękujemy :*