Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Trening moich oczek...a za oknem burza ;)

8.07.2014


08.07.2014. cześć kochani :*
Dzisiaj kolejny dzionek ;) Nie leniuszkowałem tak non stop ;)
Słonko to u mnie gdzieś się schowało, a nawet aniołki sobie dyskotekę zrobiły... ;)
Ja sobie leżałem na moim leżaczku i grzecznie obserwowałem co tam się działo za oknem ;)









Przyjechała później do mnie ciocia Agata, więc pooglądałem sobie bajeczki :)
Ciocia to zawsze pokaże mi coś ciekawego ;) :*












Potem to już leżakowanie i tulaskowanie ;) Taki miałem sobie dzionek :D
Ale każdy dzień to kolejny kroczek do przodu :* :)









ściskam Was mocno :* buuuzia :* Tuli licko w licko :* No i wiecie :*

Ps. Proszę o cierpliwość, mamusia postara się odpowiedzieć na większość wiadomości :* Ma czasami wybór, albo posiedzieć ze mną,albo przed komputerkiem.... zgadnijcie co wybiera?? :D
:* :* :*


Ćwiczonka i fajny spacerek ;)

7.07.2014


07.07.2014. cześć kochani :*
Już szybciutko opowiadam ;)
Z rana były obowiązki... ciocia Gosia do mnie przyjechała ;)
Powyginałem się u cioci na kolankach, a potem na macie ;)
Mieliśmy z ciocią taką zabawę kamyczkami :D zrobiła z nich guziczki :D
Ale śmiesznie, co?? :D











Później to poszedłem na spacerek z mamusią, aż dotarliśmy na spotkanko z ciocią, która przyjechała z daaaleka ;)
Ja to w tym ciepełku średnio towarzyski byłem... ;) No krótko mówiąc, strzeliłem sobie drzemeczkę :D ;)
Ale podglądałem trochę i widziałem, że byliśmy na placu zabaw ;) Bo ciocia była z małym Alusiem i Wiktorkiem ;)
Ja to śpiochałem w wózeczku, a oni szaleli ;)
Ale podobało mi się ;)










Ściskam was wszystkich dużo mocno :*  buuuuzia :* Tuli licko w licko :*
No i wiecie :*


Z rodzinką na działeczce.... RODOS ;)

6.07.2014


06.07.2014. cześć kochani :*
Nie wiem jak Wy, ale ja byłem dzisiaj na RODOS :D :D :D
.... na Rodzinnym Ogródku Działkowym Otoczonym Siatką :D :D :D
Serio,serio ;) Byłem z rodzinką ,więc nic nie zmyślam ;) :D
Słonko świeciło ;) rodzinka wokoło, więc czego chcieć więcej ;)
No może tatuś mógłby mieć wolne od pracy... ale podobno czasami tak trzeba ;) ;) ;)













Leżałem ,odpoczywałem, a wokoło już mogłem zobaczyć to co mamusia dla mnie "wsadziła" do ziemi :D 
Poziomeczki,boróweczki, pomidorki, no i kwaituszki :) 
Jest cudnie kolorowo :) :) :)
Nawet piesek od naszych sąsiadów mnie odwiedził :D















Ale co Wam chce pokazać....dla bardziej spostrzegawczych ;)
Podobno pewnych rzeczy się nie zapomina ;)
Poszukajcie podobieństwo na fotkach ;)
Jak byłem malusi, malusi kotecek to tuliłem zwinięty gazik 7cm'owy ;)
A teraz.... taaadaaaam :)
No ogólnie lubię się tulić ;) a najbardziej do mamusi i tatusia :D








No to ściskam każdego z osobna :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :*
No i wiecie :*

Wycieczka na sobotnie ćwiczonka ;)

5.07.2014


05.07.2014. cześć kochani :*
Już szybciutko opowiadam co dzisiaj u mnie ;)
Z samego rana pojechałem z mamusią, moim wozem do wuja rehabilitanta :)
Jechałem i jechałem aż dojechałem ;) 
Słonko gdzieś się schowało, więc jak już dojechałem to mamusia wzięła na rączki, mocno przytuliła i od razu było cieplusiej ;)
Wujek wywijał mną w prawo i lewo ;)












A jak wracaliśmy... słonko wyszło zza chmurki i jakoś tak lepiej się odpoczywało i grzało stópunie w słoneczku ;) 
Ja sobie odpoczywałem po ćwiczonkach, zwiedzałem ;) a mamusia zrobiła smaczne zakupki ;)









Później to już przytuliłem się w domku do podusi i zasnąłem jak dziecko ;)







No i tulaski, tulaski, tulaski... ;)
Ja też tulę Was wszystkich :* Buuuzia :* tuli licko w licko :* No i wiecie :*