Dawidek Spałek

Witam, mam na imię Dawidek, urodziłem się 24 maja 2012r w Rudzie Śląskiej.
Trochę za wcześnie,bo w 22 tygodniu ciąży,ważyłem tylko 450g...
Chciałbym Wam pokazać tutaj moją walkę, mamusi i tatusia :) jak poznawałem i poznaje świat :)
To nie jest miejsce gdzie przeczytacie tylko o rehabilitacji, leczeniu, cierpieniu, ale o miłości mimo wszystko :)
Bo my w trójeczkę bardzo się kochamy :)

Szukaj na tym blogu

Popularne

Łączna liczba wyświetleń

Spotkanie opłatkowe w moim szpitalku ;)

24.12.2013


23.12.2013. cześć kochani :*
dzisiaj trochę późno do Was piszę,ale wiecie porządki świąteczne i zagoniony dzionek ;) ale musiałem do Was napisać ;)
Już opowiadam Wam szybciutko, co u mnie dzisiaj ;)
a ważne rzeczy się działy ;)
Byliśmy dzisiaj w moim szpitalku, którym się urodziłem, w Rudzie Śląskiej na spotkaniu opłatkowym ;) pierwszy raz byłem ;)
No i zabraliśmy ze sobą moje pisemne podziękowanie... może gdzieś tam będzie wisiało na ścianie oddziału ;)





To było takie spotkanie, gdzie przyszło dużo takich dzieci jak ja, wcześniaczków, wiecie? ;) Byli wujkowie i ciocie w fartuszkach i nawet wujkowie z lufami i armatami ;) 
No i jak tak czekałem na rozpoczęcie, no to wiecie ;) zdrzemnąłem się ;) baaaa nawet trochę chrapałem :D 






Później wujek profesor opowiadał wszystkim o tym co, jak, dlaczego ;)
Aż zaczął mówić o nas... aż się obudziłem ;) no i poprosił nas na środek,a ciocia Grażynka wręczyła mi taki Dyplom, za to, że niby taki dzielny jestem ;)
No mamusia z tatusiem, byli tak wzruszeni i zaskoczeni,że nic oprócz "dziękuję" nie potrafili powiedzieć ;)






Ciocia to nas wszystkich wycałowała ;) mnie to po rączce ;) hihihi :*
Spotkaliśmy dużo znajomych cioć i dzieci ;) była nawet Hania, co kiedyś obok mnie leżała w inkubatorku ;) opowiadałem Wam już o niej kiedyś ;)







A potem wiadomo pamiątkowe zdjęcia ;)
Z wujkiem Profesorem ;), z ciocią Grażynką,no i z ciocią Martusią ;)






A później MY :) ;) ;)





To tyle,bo i tak bardzo późno dzisiaj pisze ;) 

Ps. Chciałem podziękować wszystkim ciociom,wujkom,moim kumplom i kumpelkom ;) za kartki świąteczne i prezenciki :* Pisze ogólnie ,bo nie potrafimy poszukać z mojej stronki namiaru na Was :/ po tyyyyylu wiadomościach chyba coś się popsuło i nie da się poszukać tak jak kiedyś po imieniu kogoś ;) ale jakby co wy możecie napisać ;) a ja wirtualnie przytule ;) a jest za co :) m.in. za maskoteczki, za pachnące pierniczki, za śliczne ubranka i tatusiowe papcie ;) :* dziękuję :*
A jutro pokaże Wam co nam ciocia Marta dzisiaj dostarczyła ;) bo dzisiaj i tak już dużo i za późno piszę ;) :*
Buuuuuzia,tuli licko w licko :* no i wiecie :*

Zakopany w fotkach ;)

22.12.2013


22.12.2013. cześć kochani :*
ja dzisiaj szybko, wiecie ;) bo mamusia musi zająć się jakimś kopertowaniem, czy jak to się tam nazywa ;) jutro chce wysłać ciociom i wujkom wylicytowane rzeczy ;) M.in. moje fotki ;)






Dzisiaj też był mały atak lufą mamusi ;) ale już się przyzwyczaiłem ;) :*
Stroiłem się do babci na obiad ;) więc wiecie musiałem ubrać koszulę ;)







No a później to już mamusia mnie cieplutko ubrała ;) i pojechaliśmy... znowu zwiedzałem ;) mini drzemka też była ;)







Aaaaaa i jeszcze jedno chciałem napisać ;)
Dzisiaj na prośbę cioć i wujków dałem znowu na licytacje moje fotki, z moją rączką ;) To moje wydarzenie GWIAZDKA DLA DAWIDKA :) miało być głównie apelem, prośbą do Was wszystkich o podarowanie mi 5 zł :) dodatkowo od siebie chciałem dać troszkę fotek ;) a to z moją rączką, a to z modlitwami ;)
Jednak dzisiaj niektóre ciocie sugerowały nam, żeby fotek było więcej,dużo więcej... ;) To nie jest takie proste ;)
Po pierwsze mamusia sama się tym zajmuje, a w międzyczasie robi to co zwykle ;) Po drugie pilnowanie, sprawdzanie, kto przelał pieniążki, kopertowanie, adresowanie, odpowiadanie na kilkadziesiąt wiadomości dziennie ;) czytanie komentarzy, próśb pod zdjęciami.... troszkę czasu zajmuje ;) a odpocząć też byłoby fajowo ;) Po trzecie wszystkie koszty odbitek, takich białych kopert,znaczków są nasze ;) a proszenie kogoś,żeby wysłał "koszty wysyłki" nam, to powoduje podwójną prace i sprawdzanie, kto co przelał ;) Mam nadzieje, ze to rozumiecie ;) a my postaramy się jeszcze dać na licytacje moje fotki :* 

Buuuuzia dla wszystkich :* tuli licko w licko ;) no i wiecie :* 



Sesyjka z kędziorkiem ;)

21.12.2013


21.12.2013. hej wszystkim :*
dzisiaj chciałem Wam pokazać wiadomo... moje fotki z dzisiaj ;) ale co Wam powiem.... nie mogę doczekać się już moich pierwszych świąt w domku :)
Widzę jak mamusia z tatusiem krzątają się po domku, wiem,że coś się szykuje....jeszcze kilka dni :)

Tu fotusie z porannej sesji ;) mamusia zrobiła mi kędziorek... ;)






Później szykowałem się na wyjazd do wuja rehabilitanta,no wiecie trzeba było poćwiczyć ;) Pojechałem z tatuniem...taka męska wyprawa ;)






No a jak wróciłem ze ćwiczeń musiałem odpocząć ;) Tym razem z moim kumplem Elmo ;) a potem wiadomo tulaski,przytulaski.... ;)







Muszę Wam przypomnieć też o miejscu GWIAZDKA DLA DAWIDKA :)
Tam proszę Was o symboliczne 5zł ,to przecież niewiele...prawda? :)
Co jakiś czas będą licytacje różnych fajnych rzeczy, każdy kto chciałby mi pomóc, może się przyłączyć ;)
A wygranych na licytacjach proszę o kontakt ;) dziękuję :*
Nooo,to tyle na dzisiaj ;) buuuuzia ,tuli licko w licko ;) ;) ;) no i wiecie :*

Moja degustacja ;) mniam,mniam ;)

20.12.2013


20.12.2013. cześć kochani :*
chciałem Wam dzisiaj pokazać cóż ja to wyczyniałem z moją ciocią Gosią, neurologopedką ;) Bo ja mam dwie ciocie Gosie,wiecie? ;)

Znowu próbowałem kromeczki ze serkiem ;) trudne to niesamowicie... ;)
to jakoś takie trzeba pogryź... ;) ale ciocia była ze mnie dumna,bo potrafiłem połknąć ;) a jak już troszkę się zakrztusiłem,to poradziłem sobie sam :) i dalej próbowałem dalej... ;) no jak na prawdziwego mężczyznę przystało ;)





A jak już poradziłem sobie z chlebkiem dostałem do ogarnięcia taki mini kubeczek z kisielkiem ;) o smaku pomarańczki ;)
To taki specjalny kubeczek, z którego uczą pić się takie wcześniaczki jak ja :*
Wypiłem prawie cały ;) choć to nie było łatwe,ale ja przecież uczę się ;)




Później był czas na biszkopcik :) to już trudniejsze było,bo wiecie...nie dość,że on taki jakiś wielgaśny, to musiałem spróbować sam złapać go do rączki i samemu dawać do buzi ;) Wiecie, ja tam nie potrafię jeszcze tak dobrze trzymać coś w rączce, ale ciocia trzymała mnie za łokieć i pomagała ;)
Ale jak Bozia da, to ja to też jakoś ogarnę ;)






No a później ciocia dała mi spróbować czekoladowego wafelka....
No i zaczęło się,bo mamusia lufa nie mogła nadążyć ;)




Wróciłem później do biszkopcika, a na buzi jeszcze czekoladka...więc było fajnie ;) :)







Sami widzicie jak było fajnie ;)

Chciałem Wam jeszcze pokazać,to co pokazało się na moich licytacjach w GWIAZDKA DLA DAWIDKA :)

Jest to piękna szopka wykonana przez moją ciocię Anetę z rodzinką ;)
Więcej szczegółów znajdziecie w moim Wydarzeniu Gwiazdka dla Dawidka ;)





No to tyle na dzisiaj ,zapraszam wszystkich do przyłączenia się do mojej akcji ;) tylko 5 zł ,wcale nie dużo ,a dla mnie aż tyle :)
Buuuuzia dla wszystkich,tuli licko w licko :* no i wiecie :*